Afrykańskie rytmy

Ale zimno, co nie? I ciemno. I w ogóle.
Jest na to rada. Można wyjechać do ciepłych krajów.
Najcieplejsze ciepłe kraje są w Afryce. Ale do nich trzeba polecieć samolotem.
Albo bocianem, oczywiście tylko wtedy, gdy jest się dosyć chudym.
Można też tak zrobić,żeby Afryka przyjechała do nas.
U nas w przedszkolu była Afryka, oczywiście nie cała, bo gdzie by się zmieściły te wszystkie lwy, żyrafy i krokodyle.
Była afrykańska muzyka. Gorące afrykańskie rytmy. Nasi goście pokazali nam piękne afrykańskie bębny o pięknych, trudnych do zapamiętania nazwach i specjalny kij deszczowy do przywoływania deszczu.
Zagraliśmy na nim,ale po cichuśku, bo akurat deszczu mamy dużo.
Ale przy bębnieniu bardzo się staraliśmy, żeby zrobiło się gorąco 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *