U Aleksandra Gierymskiego

Są wakacje, ale jak ktoś ma przerwę w jeżdżeniu po świecie to może iść do przedszkola, bo tam też się dużo dzieje.
Byliśmy znowu w Muzeum Narodowym, tam gdzie są obrazy i rzeźby, bo tym razem oglądaliśmy obrazy Aleksandra Gierymskiego.
Pani przewodniczka opowiadała nam o tym panu i rozmawialiśmy sobie o tym, co namalował. I o tym, że nie lubił upałów, ale czasem malował ludzi w ogrodzie i wtedy musiał brać sztalugę (to takie coś drewniane, żeby trzymało obraz w czasie malowania) i farby i wyjść na dwór, no i trudno.
Malował Warszawę i Paryż, takie miasto we Francji z wielką żelazną wieżą i malował je jak wyglądają w nocy. To nie jest łatwe, też spróbowaliśmy, pani przewodniczka rozdała nam czarne kartony i kredki i rysowaliśmy miasto nocą.
I te nasze obrazy wiszą teraz w przedszkolu i można przyjść i je zobaczyć, całkiem za darmo!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *