Bal karnawałowy

Jak skończą się święta to jest trochę smutno. Na szczęście jest sposób na ten smutek.
To się nazywa karnawał. Na czym on polega? Na tym, że się tańczy! Ale nie tak po prostu się tańczy.
Koniecznie trzeba się przebrać!
I w naszym przedszkolu też był taki bal. Gdyby ktoś do nas zajrzał przez okno, to bardzo by się zdziwił!
Pomyślałby chyba, że to z jakiejś wielkiej księgi z bajkami uciekły wróżki, księżniczki, kowboje, rycerze i batmani.
A to przecież byliśmy my! Tylko przebrani za kogoś innego.
Bo żeby się dobrze bawić i zapomnieć o zwykłym, codziennym świecie, dobrze jest stać się na parę godzin kimś innym…